Przejdź do głównej zawartości

Na ryby

Moje dzieci ostatnio dostały plastikową wędkę i rybki z magnesami w buźkach, które po złowieniu świecą.
Wszystko super tylko ryby złowić się nie da, mi się nawet to nie udało mimo wielkich starań, a co mówić dwu- czy trzy- latek. 
Wędka po pierwszym dniu się złamała i tyle było z zabawy.
Postanowiłam więc sama uszyć taką zabawkę dzieciom. 
Wędki i rybki wypchane są watoliną, do "żyłki" wszyłam mocny magnes, a rybki w mordkach mają podkładki do śrubek.
Hania i Stasio chodzą teraz na ryby i łowią, jak to Hania mówi "niezłą sztukę" :)




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Próbki produktów Nestle dla dzieci

Wystarczy się zarejestrować aby otrzymać DARMOWE próbki produktów Nestle, kupony rabatowe i broszury z radami dotyczącymi kolejnych etapów rozwoju i żywienia dziecka.  Do mnie już dotarły :)
Zarejestruj się - kliknij tutaj

Kotka Blanka

Blanka powstała we współpracy z moją siostrzenicą Natalką. Natalka wybierała kolorystykę i napełniała brzuszek tego sympatycznego kociaka watoliną :)  W trakcie szycia uczyłyśmy się wierszyka o Hipopotamie, który zakochał się
w żabie.



Tutaj wierszyk, baaardzo sympatyczny :) mam nadzieję że dobrze zapamiętałam :) Hipopotam
 Zachwycony jej powabem
Hipopotam błagał żabę:

"Zostań żoną moją, co tam,
Jestem wprawdzie hipopotam,
Kilogramów ważę z tysiąc,
Ale za to mógłbym przysiąc,
Że wzór męża znajdziesz we mnie
I że ze mną żyć przyjemnie.
Czuję w sobie wielki zapał,
Będę ci motylki łapał
I na grzbiecie, jak w karecie,
Będę woził cię po świecie,
A gdy jazda już cię znuży,
Wrócisz znowu do kałuży.
Krótko mówiąc - twoją wolę
Zawsze chętnie zadowolę,
Każdy rozkaz spełnię ściśle.
Co ty na to?"

"Właśnie myślę...
Dobre chęci twoje cenię,
A więc - owszem. Mam życzenie..."

"Jakie, powiedz? Powiedz szybko,
Moja żabko, moja rybko,
I nie krępuj się zupełnie,
Twe życzenie każde spe…

Zaproszenia na niebiesko

Witam Niedawno chwaliłam się zaproszeniami Hani na chrzest. Tym razem są podobne w niebieskościach dla chłopczyka, małego Maksymiliana. Rodzice Maksia gdy zobaczyli zaproszenia Hani, poprosili mnie, żebym zrobiła im takie same w końcu na katą samą uroczystość. Zgodziłam się bez wahania.  Praca przy nich to sama przyjemność :)